7 najfajniejszych filmów, w których palce maczał Judd Apatow

Był taki okres w moim życiu, że nienawidziłem amerykańskich komedii. Z dumą mogę powiedzieć, że wreszcie do nich dojrzałem.

Nie mówię tu o wehikułach napędzających kariery żadnych panów pokroju Ben Stiller, Adam Sandler czy Will Ferrel, ale o filmach wyjeżdżających ze stajni Judda Apatowa. Coś sprawia, że ludzie obracający się wokół niego i realizujący jego (i pokrewne) pomysły dają radę, a bohaterowie filmów są ludzcy, realni i sympatyczni. Są to idealne filmy na tzw. boski chillout. Z okazji zbliżającej się polskiej premiery filmu ‚Get Him to the Greek’ (filmweb podaje, że będzie to rok 2010, lol), zapraszam na moją ulubioną 7 nie-żadnych komedii, w których palce maczał pan Judd Apatow.

‚Get Him to the Greek’ (2010) – Słodki grubasek (Jonah Hill) pracujący dla firmy fonograficznej zarządzanej przez samego P. Diddiego musi doprowadzić na wielki koncert nieposkromionego gwiazdora rockowego Aldousa Snowa (Russell Brand). Co chwila czekają na niego utrudnienia, więc od początku do końca mamy czad, wyścig z czasem, narkotyki, rock’n’roll, hardkor z mtv, nawiązania do prawdziwego showbiznesu i masa znanych osób w mini rólkach w stylu cameo. Film powstał jako spin-off do…

‚Forgetting Sarah Marshall’ / ‚Chłopaki też płaczą’ (2008) – Peter (Jason Segel) jedzie na Hawaje by zapomnieć o byłej dziewczynie. Pech chce, że ona, gwiazda serialu telewizyjnego jest tam na wakacjach z nowym chłopakiem – wielką gwiazdą rocka – Aldousem Snow. Jason Segel jest super, Mila Kunis jest cute, czadowy surfer jest czadowy. Komedia romantyczna, którą polubi twój chłopiec. lol.

‚Pineapple Express’ / ‚Boski Chillout’ (2008) – prawie jak w tytule. Stoner comedy z Sethem Rogenem i Jamesem Franco, która zdecydowanie bardziej do mnie przemawia niż słynna para Harold i Kumar. Nasi bohaterowie wplątują się w niezłą narkotykową kabałę, podczas gdy chcieli tylko wyczilować przy joincie. Cały czas coś się dzieje i jest czad. ps. Amber Heard jest tam bardzo spoko.

‚Walk Hard: The Dewey Cox Story’ / ‚Idź twardo: historia Deveya Coxa’ (2007) – Film opowiada o muzyku, którego historia życia zahacza o sporo gatunków muzycznych i jeszcze więcej stereotypów związanych z gwiazdorstwem i rock’n’rollem. Mamu tu sporo absurdalnego humoru już od pierwszych scen i piękne narkotykowe żarty. Jednocześnie żadny i spoko, czyli warto zobaczyć przy odpowiednim towarzystwie i nastawieniu.

‚The 40 Year Old Virgin’ / ’40-letni prawiczek’ (2005) – Podczas pierwszego seansu byłem w szoku, film mnie obrzydzał a jedyną jego zaletą był polski lektor, którego tak pięknie przeklinającego jeszcze nie słyszałem. Rok/dwa lata później przekonałem się do wszystkiego co ten film prezentuje. Jest czadowy. Trochę za dużo Steve’a Carella i jego randek, ale każda scena z kolegami z pracy jest świetna.

‚Knocked Up’ / ‚Wpadka’ (2007) – Jedno-nocna przygoda uporządkowanej i ładnej przyszłościowo myślącej dziewczyny z totalnie wyluzowanym typem, który ma na wszystko wyjebane nie mogła się skończyć gorzej niż wpadką. Genialny Seth Rogen i masa czadu w kolejnej komedii pseudo romantycznej ale nic nie parodiującej.

‚Superbad’ / ‚Supersamiec’ (2007) – Napisana przez Setha Rogena w młodości i zagrana przez Jonah Hilla i Michaela Cerę historia jest przepiękna. Od malowania kutasów, przez McLovina, po Setha Rogena jako policjanta. Wszystko jest uberczadowe. Osom.

ps.

Na honorowe uhonorowanie zasługuje jeszcze film ‚Funny People’ opisany niegdyś na blogu, oraz dwa piękne seriale, w których można znaleźć większość stałych bywalców apatowskiego światka. Świetne ‚Freaks and Geeks’ oraz kapkę gorsze ‚Undeclared’ warto zobaczyć choćby dla młodszych wersji znajomych aktorów.