I Love Sarah Jane (2008)

Jako czytelnik naszego bloga wiesz pewnie kim jest Harmony Korine. Jeśli nie, to odsyłam cię do kilku tekstów na naszej stronie, choć może lepiej od razu do jego filmów. Ale to tylko przy okazji, ponieważ to co za chwilę zobaczysz, nie ma z nim nic wspólnego. Poza klimatem. Od początku czułem się jakbym oglądał drugie ‚Gummo’. Tylko czy miało/ma sens robienie drugiego ‚Gummo‚?

Początkujący reżyser Spencer Susser (nadchodzący ‚Hesher’) 3 lata temu podbił cząstkę świata filmem krótkometrażowym, który opisałbym jako Harmony Korine + zombie. Teraz facet chce zrobić na jego podstawie pełny metraż i ja jestem na sto procent za. To świeże podejście do zombie z klimatem rodem z ‚Gummo’ jest piękne. Nie rozpisując się więcej i nie zdradzając niczego z jakże krótkiej fabuły, zapraszam na 12 minut czystej zombie przyjemności. Moja ocena jest jednoznaczna, zapraszam do komentowania. Ej weź to obejrz:

ps. Właśnie doczytałem, że razem ze Spencerem, film napisał David Michôd – twórca (scenariusz i reżyseria) Animal Kingdom! Chłopaki razem z kilkoma innymi tworzą kolektyw filmowy Blue-Tongue Films, po którym najwyraźniej możemy się spodziewać cudów!

ps2. Tak, zanim Mia Wasikowska wpadła w króliczą jamę Tima Burtona grała w takich cudeńkacch.