Węgierskie Gwiezdne Wojny

Niestety nie jest to post o konkurencji dla Tureckich Gwieznych Wojen, które zasługują na dłuższy wywód (obiecuję, że kiedyś powiem/pokażę o co chodzi), ale o pięknych węgierskich plakatach reklamujących pierwsze(!) trzy części sagi Lucasa. Są niesamowite i mają smoki, pryotny i kombinację gwiazdy śmierci z japą Vadera. Czysty geniusz.

ps. Czy ten zielony to przedstawiciel Ewoków?