tygodniówka #9

Aż 9 filmów weszło w tym tygodniu na ekrany polskich kin, a może być tak, że żaden nie zasługuje na naszą uwagę.

Tygodniówka nieco  spóźniona, ale za to z nowym logo ^^

Nie opuszczaj mnie

Ekranizacja powieści Kazuo Ishiguro pt. „Nie opuszczaj mnie” (^^). Carey Mulligan ♥, Andrew Garfield, oraz Keira Knightley w filmie o przemijaniu i nierównej walce z przeznaczeniem. Plejada brytyjskich aktorów pod okiem Alexa Garlanda (znanego ze współpracy z Dannym Boylem) oraz Marka Romanka, podobno świetnie oddała klimat książki. Adam Kilmmel zadbał o świetne zdjęcia. Boję sie nieco tego filmu. Dzieci-klony ‚hodowane’ jako dawcy organów okazują się ludźmi… to chyba nie mój temat. Wstawiam zaocznie jako TOP1, bo chcę żeby był dobry.

Poznasz przystojnego bruneta

Kolejna produkcja mistrza gadanych komedii Woody’ego Allena. Na ekranie Antonio Banderas, Anthony Hopkins, jedna z moich żon Naomi Watts oraz Josh Brolin. Opowieść o trójkącie miłosnym niespodziewanie zbiera złe opinie zarówno u znanych mi osób, jak i u tych nieznanych. (?) Wyczekiwana co najmniej od kilku tygodni komedia mimo tych głosów jest dla mnie ‘lektura obowiązkową’.

Inside Job

„Inside Job” został nagrodzony Oscarem w kategorii najlepszy dokument pełnometrażowy. Film Chad’a Beck oraz Adama Bolt opowiada o kulisach – tak modnego w ostatnich latach – kryzysu finansowego.  Jako człowiek związany z rynkiem finansowym chętnie zobaczę tą produkcje. Dodam, że w rolę narratora wcielił się Matt Damon.

Jeż Jerzy

Postać Jeża Jerzego poznałem kupując „Ślizg” za małolata. Każdy kto kupował pewnie także pamięta ten komiks na ostatniej stronie. Po sześciu latach ukazywania się w ślizgu, został wydany w postaci albumu. Perypetie jeża – wymyślonego  przez Rafała Skarżyckiego oraz Tomasza Lwa Leśniaka – doczekały się ekranizacji.  Borys Szyc, Maria Peszek,  Maciej Maleńczuk oraz niezawodny Jarosław Boberek podłożyli głos pod komiksowe postacie. Chciałbym żeby film dał rade dźwigając moje mgliste-wyidealizowane wspomnienie jeża i jego przygód.

Gli Italian

Polska produkcja – podobno eksperymentalna. Reżyserem filmu jest Łukasz Barczyk który ma na swoim koncie kilka dobrych filmów, ale także takie jak „Nieruchomy poruszyciel” który powiedzmy delikatnie był ‚ostrym kinem’. I nie chce tu wdawać się w dyskusje na temat tego jakim filmem był poruszyciel… a przywołałem go by zaznaczyć charakter Łukasza Barczyka. O Gli Italian w internecie można znaleźć skrajnie różne opinie. Nie podejme się oceny tego filmu w ciemno, ważne jednak by wybierając tą produkcję być otwartym na innowacyjność – bo podobno taki jest ten film.

Zwyczajna historia

Film przybywa na nasze ekrany z dalekiej Tajlandii. Reżyser filmu Anocha Suwichakornpong (Gosh… co za nazwisko) przedstawia historię młodego mężczyzny, który w życiu miał wszystko czego zapragnął. Jednak na skutek wypadku – ląduje na wózku inwalidzkim. Nie jest to klasycznie/chronologicznie opowiedziana historia, mamy tu do czynienia z krótkimi zapiskami zdarzeń następujących w różnym czasie i miejscu. Z każdej krótkiej historii można wyciągnąć inny morał. Jednak głównym przesłaniem filmu wydaje się równość wobec niektórych zdarzeń niezależnie od statusu społecznego.

Skąd wiesz?

Brrr… widziałem. Klasyczna komedia romantyczna w dodatku mało śmieszna i za długa jak na ten gatunek (2h!!). Jack Nicholson (przytył), Reese Witherspoon (aż dziwne, że zagrała w „Walk the Line”- tutaj coś w stylu „Legalnej blondynki”) Paul Rudd (staczasz się człowieku) Owen Wilson – to pokrótce obsada. O dziwo za tym filmem kryją się także takie nazwiska jak Hans Zimmer oraz Janusz Kamiński. Mam jednak nadzieje, że ten ostatni argument nie skłoni nikogo by wybrać tą komedie.

Matki w mackach Marsa

Producenci bajek 3D ostatnio mocno pracują wrzucając na ekrany bajkę za bajką. Zakładam, ze dzieci nie czytają tego blogu – powiem krótko: Lepiej wybrać się na Rango.

Jan Paweł II.  Szukałem Was

Dla mnie jest to kolejna wyprawa po pieniądze moherów i licealistów. Dokument na temat Jana Pawła II świetnie trafił w niszę rynkową. Brakuje w tej chwili w kinach ekranizacji lektur, a przecież zbliżają się matury i trzeba jakoś zorganizować czas młodszym rocznikom, by wypędzić ich ze szkoły.

_________________________________________________________________________

Filmowy POWER RANKING 2011

1. Prawdziwe męstwo

2.Czarny łabędź

3.Fighter

4.Jak zostać królem

5.127 godzin