Zupełnie inny weekend / Weekend 2011

27 sty

Jak to John Alabama na naszym facebooku rozpoczął wątek gejowski, dodając ‘spedalony’ headboard na naszym hardcorowym hajlajfowym blogu, postanowiłem pociągnąć (tfuu) wątek i wybrałem się wczoraj do kina na „Zupełnie inny weekend”.

Continue reading 

Tagi: , , , , , , ,

Red State / Czerwony Stan (2011)

12 sty

Kiedy zobaczyłem już wszystkie mega hity oferowane przez komercyjne kina w moim mieście, nie pozostało mi nic innego jak wpaść w otchłań Internetu i zobaczyć sieczkę która zrestartuje mój mózg. Przypadkiem wpadłem na „Red State” w reżyserii Kevina Smitha aka Cichy Bob. Continue reading 

Tagi: , , , , , ,

Human Centipede 2 / Ludzka Stonoga 2 (2011)

6 sty

Oglądanie takich filmów jest jak narkotyk. Jeśli ci się spodoba, chcesz więcej, a im więcej dostajesz tym stajesz się odporniejszy. Nieświadomie przesuwa ci się granica i dopiero kiedy do zabawy włączy się jakiś świeżak, zdajesz sobie sprawę, że moment, w którym się znalazłeś jest daleki od normy. To co dla ciebie jest tylko rozgrzewką – jego przemieli i zgniecie. Kiedy ja, oglądając drugą część Ludzkiej Stonogi jadłem mozzarellę, reszta ludzi obok mnie zasłaniała oczy lub prawie rzygała. Wygląda na to, że jeśli chodzi o przekraczanie pewnych tabu w estetyce filmowej, poważny ze mnie ćpun.

Continue reading 

Tagi: , , , , , , ,

I Stand Alone / Sam Przeciw Wszystkim (1998)

2 sty

Mizoginizm. Frustracja. Upadek. Tak mniej więcej, w tych trzech słowach, opisać można życie bohatera wykreowanego przez Gaspara Noe. Wszystko zaczyna się od pijackiego, aczkolwiek ważnego dla spójności przesłania monologu, przerywanego dźwiękowo-typograficznym zaznaczeniem najważniejszych treści – MORALNOŚĆ, CZŁOWIEK, SPRAWIEDLIWOŚĆ, BIEDA. Po tym krótkim wstępie część widzów zapewne przekonana będzie, że widziała coś na kształt trailera, a zupełnie inna część, ta starsza, z chorobą wieńcową, prawdopodobnie umrze. Myślę, że na okładce „I Stand Alone” powinna być jakaś naklejka od Ministerstwa Zdrowia, bo Noe igra z naszym spokojem, akcentując pewne sceny z siłą młota, a właściwie wystrzału z pistoletu. Co ciekawe, sam w pewnym momencie ostrzega – MASZ 30 SEKUND ABY ODEJŚĆ OD EKRANU i zaczyna odliczanie.

Continue reading 

Tagi: , , , , , ,

EWTO u schyłku roku oraz ulubione filmy Alabamy (2011)

30 gru dracula

W połowie roku 2011 blog umarł a rzadkie facebook’owe ciekawostki zastąpiły w pełni ostatnie niedobitki jakichkolwiek postów. Czy w 2012 wróci? Jeśli tylko postanowienia noworoczne się spełnią i toksyczne chemikalia dopiszą to mamy sporą szansę zobaczyć w nadchodzącym roku świt żywych postów! Postaramy się uskuteczniać niepisaną misję bloga, z której nieco zboczyliśmy zarzucając was paczkami trailerów czy nowości kinowych. Zostawiając więc trailery i ciekawostki facebookowi a nowości kinowe naszemu własnemu Wyszedłemowi z jego Kinowym Power Rankingiem, wracamy do tego co najważniejsze: polecania dobrych/dziwnych/niesamowitych/ciekawych/czadowych/pięknych/zaskakujących i pojebanych filmów oraz przestrzegania przed nietrafionymi latającymi spierdolinami. Miejmy więc nadzieję, że mimo oceniania ich na podstawie samolubnych przesłanek i bezczelnej niewiedzy, przekonacie się na własne oczy, że warto je kurwa zobaczyć.

Zapraszam na wybór 7 najbardziej polecanych przeze mnie filmów 2011 roku.

Continue reading 

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , ,

Co siedzi w głowie Charliego Swana? WINNING!

7 lis first-look-charlie-sheen-on

Szykowany przez Romana Coppolę film wskoczył dziś na mój radar za pośrednictwem epickiego zwycięstwa – fotki z planu łączącej tak świetne i czadowe osoby, że jest to aż niemożliwe. Dwójka z nich bywała już razem u Wesa Andersona i dobrze wiemy jaki był tego wynik :D Zapraszam do rozwinięcia na to cudo ;)

Continue reading 

Tagi: , , , , , , ,

REAKTYWACJA, czyli: Transformers 3D vs Green Lantern 3D

31 lip

Powróciwszy jadę z tematem 3D, czyli ‘ulubionym’ – a jakże. Ci co chodzą do kina, a właściwie do kinowych molochów, multipleksów, już pewnie zauważyli, że gwałt masowego widza dokonuje się na naszych oczach i chcąc zobaczyć nowy hit, jakiegoś medalistę box office’u, nie dostajemy wyboru: puszczane są tylko wersje 3D. Tak więc poszedłem. Czwartek – Transformers, Sobota – Green Lantern. Oba, żeby nie było, w wersji nie-IMAXowej. Czemu w zestawieniu nie ma trzeciego z trójwymiarowych hitów, Harrego Pottera? Bo już dawno przestał mnie ciekawić i doszło do mnie, że jedynym powodem, dla którego chciałbym go zobaczyć, byłaby Emma Watson w wersji legal. Po kolei więc…

Continue reading 

Tagi: , , , , , , , , , ,

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.